Wesołe duszki w sadzie

18.02.2014

Niby środek lutego, ale słoneczko tak świeci, że zupełnie wiosennie się zrobiło. I przypomniało mi się o pewnym cieplutkim dniu w sadzie – czas nadrabiać zaległości blogowe :)

Te trzy urocze damy miałam okazję spotkać kiedy najmłodsza z nich – Sonia – była jeszcze noworodkiem. Możecie zobaczyć w tym wpisie, czy dziewczynki sporo urosły przez ten czas :) Piękna pogoda, śliczna pogoda i cudowni ludzie – taka sesja musi się udać :)

 

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14