Fotografia dziecięca,  Prywatne

Poświątecznie cz.2


Zgodnie z zapowiedzią, po przedstawieniu naszej przedświątecznej krzątaniny, dziś czas na tzw. „święta właściwe”. Maja oczywiście z ogromną niecierpliwością oczekiwała na prezenty, Staś natomiast niewiele sobie robił z ogólnego rozgardiaszu, podróży, nowych cioć i wujków oraz „ochów” i „achów” skierowanych w jego stronę…

Maja dała się nawet ubrać w nową sukienkę, a co więcej, stwierdziła, że ją „uwielbia” (cytuję).

Staś jak zwykle na temat swojego ubioru nie dyskutował, ponieważ jest nadzwyczaj zadowolony, że w ogóle się ktoś nim zajmuje ;)

Przy choince w nastrój wprowadziło nas wspólne kolędowanie, a czarno-białe klawisze połączyły przy śpiewie wszystkie pokolenia (a było ich cztery).
 

Zasłuchali się i mniejsi, i więksi…

 
Potem był już czas na zabawę, a dla niektórych i czas na pozowanie w futrze mamy ;)
A potem czas było kończyć nasze rodzinne wyjazdy, pakować walizki, dzieci i wracać do domu. Ale o tym następnym razem, bo przecież to jeszcze nie koniec świąt…

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *