• Fotografia ślubna

    Owoce jesieni

    Jesień zachwyca swoimi barwami, w tym roku rozpieszczała nas również późnymi i ciepłymi promieniami słońca. W jeden z takich leniwie cudownych dni spotkałam się z Magdą i Łukaszem, którzy dzień wcześniej powiedzieli sobie sakramentalne „tak”, a do mnie przyjechali specjalnie na ślubną sesję plenerową :)

  • Fotografia dziecięca

    Król Oliwier Pierwszy

    Oliwierek to świetny mały i przesłodki chłopczyk. Wcale nie przeszkadzało mu, że przekładamy go z miejsca na miejsce, że zakładamy mu różne rzeczy na głowę (w tym koronę), czy nawet że kładziemy go do małego łóżeczka :) Wszystko traktował jak zabawę – choć zmęczył się na tyle, by pod koniec sesji usnąć na chwilę w ramionach taty :* Śliczna ręcznie szyta kołderka wykonana została przez http://www.evantiadesign.com/.

  • Fotografia ślubna

    Jesieni barwy soczyste

    Kiedyś nie lubiłam jesieni. Wydawała mi się szara, zimna, mokra i nieciekawa. Jednak odkąd szukam z aparatem nowych wrażeń kolorystycznych, odkąd łaknę bogactwa ale i harmonii barw – ta pora roku wydała mi się całkiem inna. I nie wiem czy zaryzykuję stwierdzenie, że jest moją ulubioną (bo jednak nade wszystko kocham słońce!) ale awansowała w hierarchii na zaszczytne drugie miejsce :) Właśnie jesienią odbył się ślub Asi i Łukasza, oraz chrzest ich synka Tristana. I tak ten ślub, jak cała jesień, pełen był soczystych kolorów, słodyczy i ciepła. Zapraszam :)

  • Fotografia ślubna

    Pozytywne wibracje – fotografia ślubna Ostróda

    Wreszcie zebrałam się by pokazać Wam drugą część zdjęć ze ślubu Kamili i Piotra. Pierwszą część możecie zobaczyć tutaj. Mam nadzieję, że zobaczycie na nich to co ja – niesamowity ładunek pozytywnych emocji. Dużo wzruszeń, uśmiechu i szczęścia. Po takim dniu wracam do domu jeszcze bardziej niż zawsze przekonana, że warto wierzyć w miłość, w ludzi…. Bo życie jest piękne!

  • Fotografia ślubna,  Produkty

    Fotoalbumy ślubne

    Dostaję sporo pytań dotyczących ślubnych albumów jakie daję „moim” parom. Dzisiaj chciałabym pokazać Wam przykładowe albumy, a konkretnie album Joanny i Łukasza, których serdecznie pozdrawiam :) Czy fotoksiążka i fotoalbum to to samo? Nie. To nawet w przybliżeniu nie to samo :) Kilka różnic: fotoksiążka wykonana jest jak książka – karty są giętkie, cienkie, drukowane najczęściej na kredowym papierze. W przypadku fotoalbumu mamy do czynienia z bardzo grubymi (800 g/m2) kartami. Są one naświetlane na papierze fotograficznym (jedwab lub metalik), także ich jakość jest o niebo lepsza :) Ciekawskich zapraszam do mnie gdzie pokażę jeden i drugi produkt dla porównania. Z jakiego programu korzystam projektując fotoalbumy? Wszystkie fotoksiążki to moje…

  • Fotografia ślubna

    Moc emocji…

    Dzień ślubu przepełniony jest emocjami. I chociaż często uczestniczę w przygotowaniach, w tym słodkim rozgardiaszu, mieszance emocji, których jest tak wiele, że elektryzują powietrze, to… emocje te i mnie się udzielają. Kiedy jestem z Panną Młodą od samiuśkiego rana, mam czas by z nią porozmawiać, poznać jej rodzinę, wczuć się w klimat, poznać ich lepiej… Tak też było na ślubie u Kamili i Piotra. I cóż mogę powiedzieć. Łza mi się zakręciła w oku niejeden raz podczas tego dnia… A już najbardziej podczas samego ślubu, ale o tym następnym razem ;) Dzisiaj chciałam pokazać Wam kilka kadrów z przygotowań Kamili. Jeśli to tylko zaostrza Wasz apetyt to zapraszam niebawem na…

  • Fotografia dziecięca

    Żuczek w trawie

    … czyli Jasiu z łanach zbóż, kwiatach, trawie… Jednym słowem to co kocham najbardziej – człowiek na łonie natury… Ostatnio złapałam się na tym, że kiedy śmigam samochodem przez piękne zakątki Polski, oglądam się zawsze dookoła – no dobrze, szyja chodzi mi na prawo i lewo, ledwo karku nie skręcę i co drugie miejsce wzdycham cicho, a co trzecie głośno – ależ piękne miejsce na sesję! Miejsca na sesję z Jaśkiem również upatrzyłam zza szyby samochodu, tym bardziej, że to z dala od domu, na obcym terenie… Zawsze kiedy wyjeżdżam towarzyszy mi ten dreszczyk emocji – cóż to zastanę na miejscu? Tym razem nie mogłam sobie wymarzyć piękniejszego pleneru!

  • Fotografia ślubna

    Włoskie klimaty – plener ślubny Nidzica

    W zasadzie to Nidzicki zamek był w planach. I tylko w sferze planów pozostał, bo lało strasznie! Okazało się że 10 km dalej już świeciło dla nas słonko :) Wyznaję zasadę, że wszystko dzieje się z jakiejś konkretnej przyczyny i czemuś służy… I tak chyba właśnie było. Zamek nie był nam pisany. I bardzo dobrze, bo sesja plenerowa Ani i Piotrka udała się wspaniale! I chyba widać na zdjęciach, że to cudowni, weseli i otwarci ludzie :) Na życzenie Ani w sesji znalazły się włoskie klimaty, bo troszkę z tym krajem jest związana. A w następnym odcinku pokażę Wam małe co nieco z reportażu :)

  • Fotografia dziecięca,  Fotografia rodzinna

    Piramida rodzinna

    Tytuł pochodzi od jednego ze zdjęć – nietrudno się domyślić którego :) Będzie ona wisiało w domu rodziny moich przyjaciół, na płótnie (może kiedyś wam pokażę jak to się fajnie prezentuje), ciesząc oczy i przypominając co w życiu jest najważniejsze. Chociaż zapewne dwa małe elementy tej piramidy nie dadzą o tym zapomnieć, bo tak już to jest z dziećmi, że nie dość że domagają się swojej porcji uwagi i czułości (czasem dość głośno), to potrafią nas tymi swoimi małymi rączkami, niezdarnymi buziakami – całkowicie rozmiękczyć. I nie to jak rano zostać obudzonym – jak ja dzisiaj – całusami i przytula-sami małego człowieczka :) Dobry humor gwarantowany :)

  • Fotografia ślubna

    Aneta i Marcin – fotografia ślubna – Przasnysz

    Witam Was serdecznie. Trzeci odcinek rozwijający zapowiedzi (a pracy tyle, że powinnam nowe zapowiedzi już pokazać). A w nim sporo zdjęć ze ślubu Anety i Marcina. Było bardzo wesoło, chwilami tak bardzo, że miałam kłopoty by utrzymać aparat, a łzy ze śmiechu cisnęły mi się do oczu :) Fotografowanie ślubów to jest w ogóle natłok przeróżnych emocji. Zdarza mi się uronić łzę wzruszenia, szczególnie jeśli młodym łamie się również ze wzruszenia głos, lub – jak podczas ostatniego chrztu – gdy oprawa muzyczna mszy trafia wprost do serca… Ale kończę już ten Off Top i przechodzę do sedna :)

  • Fotografia dziecięca

    Pierwsze urodziny pod dębem (Morąg)

    Tym, którzy już wpadają na mój blog od jakiegoś czasu nie muszę chyba mówić, że uwielbiam sesje plenerowe :) A w pięknych okolicznościach przyrody spotkać piękną, małą dziewczynkę, to już szczyt szczęścia :) Oczywiście kiedy ma się aparat :D Chciałam pokazać Wam dzisiaj zdjęcia z urodzinowej sesji przesympatycznej Hani (która w pierwszej minucie naszej znajomości już rzuciła mi się na szyję!), o oczkach jak dwa czarne węgielki :)

  • Fotografia dziecięca

    Mikołaj, czyli sfora w zbożu

    Pora na obiecane rozwinięcie zapowiedzi. Dzisiaj przedstawiam Wam Mikołaja – jednego z trojga przyjaciół, których miałam przyjemność fotografować. Pojechałam specjalnie po to, aż pod Konin! Pogoda nam sprzyjała, okoliczności przyrody również. Jak już pisałam ostatnio na moim blogu 365, najbardziej lubię zdjęcia plenerowe. Bo czy da się dwa razy spotkać po drodze takie łany kwiatów? Kwitnące maki, dojrzewające zboża? Wszystko zależy od miejsca, pory roku, światła – i ta niepowtarzalność jest cudowna! Do tego to właśnie w plenerze czują się najlepiej nasi mali modele :)    

  • Fotografia dziecięca,  Fotografia ślubna

    Każde z innej beczki, czyli zapowiedzi

    Praca wre i nic nie zapowiada, aby miało być zdjęć mniej. Do tego stopnia, że piętrzy się cała góra sesji, których jeszcze nie opublikowałam na blogu. Krótkie spojrzenie na dyski i… co my tu mamy? Ślub Agaty i Wojtka: Bartek: Jasiu: i Mikołaj: Ślub Anety i Marcina: Ślub Ani i Piotrka: Ślub Kamili i Piotra: Chrzest Laury: Borysek i jego cała rodzinka :) Hania urodzinowo: Lenka: Oraz trochę prywaty, czyli nasze wakacje nad krajowym, zimnym morzem i zagranicznym, gorącym: i wypady do różnych znajomych, z różnych okazji (tu urodziny Zuzi, czyli przyjaciółki mojej Majki): Ufff… tyle Was czeka oglądania w przyszłości ;)

  • Fotografia ślubna

    Śniadanie na trawie – fotografia ślubna Olsztynek

    Rzadko wpadam na bloga, bo pracy ogrom… Bardzo mnie cieszy, że wielu z Was pokłada we mnie zaufanie i postanawia powierzyć mi fotografowanie tej wyjątkowej chwili – ślubu. Za każdym razem przeżywam to, w nocy układając sobie obrazy pod zamkniętymi powiekami… Połowa udanej sesji to pomysł i plan. Druga połowa to spontaniczne wyciskanie wszystkiego z napotkanej rzeczywistości. To również ciepły kontakt z ludźmi. To mieszanka spokoju i opanowania z trzepocącym sercem… Dzisiaj przedstawiam wam Martę i Kamila, na których ślubie uroniłam łezkę ze wzruszenia. Piękny ślub i cudowni ludzie! Zapraszam was na reportaż z ich ślubu:         oraz na plener ślubny:       Komplet kawowy: Home&You…

  • Fotografia dziecięca

    Urodzinowa sesja

    W poprzednim poście pokazałam Wam jak wyglądał gotowy album dla Neli. Dzisiaj pokażę kilka zdjęć z tego co powstało – a powstało naprawdę sporo fajnych ujęć. Nela przyjechała do mnie na sesję z okazji swoich pierwszych urodzin. Jest tak wesoła, że prawie przez całą sesję się śmiała, co widać też na zdjęciach :) Serducho mi zawsze rośnie kiedy przychodzi mi pracować z takim szkrabami!    

  • Fotografia ślubna

    Ona, on i niezapominajki

    Uwielbiam śluby. Mimo, że jestem na nich częściej jako człowiek pracujący, niż jako gość i przyjaciel, to nie przeszkadza mi to by cieszyć się radością dwojga ludzi. A nawet i łezkę zdarza mi się uronić podczas przysięgi. Dzisiaj chciałam pokazać wam wybrane kadry z sesji ślubnej Marty i Rafała. W dniu pleneru pogoda zrobiła nam miłą niespodziankę i słońce wyszło – chyba specjalnie dla nas, bo jeszcze dzień wcześniej hulały burze.

  • Fotografia dziecięca

    Potrójna radość

     Ostatnio miałam przyjemność fotografować nie jedną, ale trzy cudowne dziewczynki :) Powiem szczerze, że zastanawiałam się przed sesją, jak damy sobie radę, ale moje modelinki były tak kochane, że wszystko odbyło się gładko, przyjemnie i bez problemu :) Dziewczynki są po prostu przeurocze! Ciekawa jestem jak za kilka lat będą się ze sobą dogadywać? Czy stworzą swój własny siostrzany świat, w którym zawsze znajdą zrozumienie?