• Beza,  Prywatne

    Biała na białym

    Wreszcie doczekaliśmy się białego puchu. Pomimo, że jestem raczej fanką lata, to w takiej pięknej białej zimie również potrafię się zakochać :) Mamy szczęście, że dokoła naszego domu rozpościerają się różne tereny spacerowe i często wybieramy się po prostu eksplorować bliższe i dalsze okolice.Tym razem nasze trasa przecinała jezioro Wulpińskie, bo korzystając w grubej pokrywy lodu, weszliśmy na jedną z wysp – Hertę. Beza chyba pierwszy raz widziała tak nietknięty śnieg, na tak dużej przestrzeni, więc zabawom nie było końca :)

  • Beza,  Kuchnia domowa,  Prywatne

    Pierwsza gwiazdka

    Na każde święta czekam jak małe dziecko – uwielbiam atmosferę wyjątkowości, doceniania każdego detalu, planowanie kolorów przewodnich (czy jestem nienormalna?), wyszukiwania potraw, które chciałabym podać. Tak, zdecydowanie uwielbiam to wszystko. Może dlatego, że moje dziecięce wspomnienia z tego okresu łączą się z wylizywaniem masy serowej z makutry, wyjadaniem rodzynek z maku – a przede wszystkim, ze spędzaniem conajmniej trzech dni z Babcią w kuchni :) Te święta były dla nas wyjątkowe (jeszcze bardziej niż zawsze!), bo były to pierwsze Święta w nowym miejscu :) Wiedziałam więc od razu, że tym razem zapraszamy gości do nas. Koniecznie! Była to też pierwsza gwiazdka Bezy :) Jej chyba też podobało się wspólne gotowanie…

  • Beza,  Prywatne

    Buszująca w zbożu

    Troszkę się naszej malutkiej podrosło i chociaż wg nas nadal jest „maleństwem”, to ludzie reagują na nią nieco inaczej :) Ponoć Szwajcary pozostają w duchu takimi szczeniakami do późnej starości – natomiast nie ma co się oszukiwać – gabarytowo jest to kawał psa :)

  • Beza,  Prywatne

    Czy Beza jest słodka?

    Zacznijmy od tego, że nie możemy przejść spokojnie ulicą :) Odpowiadamy na masę pytań, dotyczących rasy i charakteru Bezy – może więc zbiorę wszystko w jednym miejscu :) jest to Biały Owczarek Szwajcarski, zwany w skrócie BOS jako owczarek, jest to pies mega inteligentny i potrzebujący ruchu bardzo szybko się uczy i jest podatny na szkolenie, ale.. jest bardzo wrażliwy, więc stosujemy TYLKO metody pozytywne (przy ostrzejszym tonie głosu potrafi się wycofać, zesmutnieć i trening skończony) rasa ta NIE JEST obronna ani pilnująca domu – chyba że zatrzyma kogoś swoją przeogromną radością i miłością :) ponieważ jest to pies bardzo inteligenty (ale wrażliwy) najważniejsza jest konsekwencja – wyjątki szybko stają…

  • Beza,  Prywatne

    I tak trafił człowiek na psa

    Mówią, że marzenia są do spełniania. Ja od dziecka marzyłam o psie. Od tak dawna, że wręcz zatarło się to w pamięci, bo ciągle słyszałam, że nie teraz, że kto będzie pilnował, że wyjazdy, że ciasne mieszkanie.. I właśnie teraz, kiedy moje dzieci są w wieku, gdy to ja śniłam o czworonożnym przyjacielu – spełniłam to marzenie :) Podjęliśmy decyzję, że w naszej rodzinie jest miejsce na jeszcze więcej miłości, jeszcze więcej bałaganu, i jeszcze więcej słodyczy :) Szukałam wolnego szczeniaka, kiedy trafiłam na to słodkie stworzenie – a jej imię przekonało nas do reszty – słodka, biała – BEZA :) Pojechaliśmy po naszego nowego członka rodziny aż na drugi…

  • Prywatne

    Wolny weekend

    Nie pamiętam kiedy miałam poprzedni wolny weekend :) Sezon zbliża się ku końcowi, przede mną setki godzin obróbki, więc z ogromną przyjemnością spędziłam cały dzień na powietrzu z moją dwójką rozrabiaków. A kiedy grzecznie poszli spać, zasiadłam do ich zdjęć (bo święta zasada mów – nie pracuj w domu, chyba że nad prywatnymi zdjęciami) :) Przy okazji chciałam zaprezentować celność i obrazek z mojego nowego szkła sigma 35mm 1.4 ART. Wielu z moich znajomych fotografów a) ma to szkło i się zachwyca b) jest go ciekawym. Ja już należę do tej pierwszej grupy :) Wszystkie zdjęcia bez wyjątku zrobione tym właśnie szkiełkiem. A od jutra, wypoczęta – wracam do obróbki…

  • Podróże,  Prywatne

    Płock

    Dzisiaj troszkę prywaty przemycę :) Moja praca ostatnio w dużej mierze polega na podróżowaniu w różne miejsca – czasami wracam ponownie w znane kąty, czasem jestem gdzieś pierwszy raz. Często – nad czym bardzo ubolewam – nie mam zbyt wiele czasu by pochodzić i nacieszyć oczy… Bywa jednak, jak tym właśnie razem, że planujemy sobie przy okazji mojej pracy, kilka spokojniejszych rodzinnych dni :) Tak więc kilka dni temu miałam przyjemność fotografować w Płocku, zatrzymaliśmy się więc tam na kilka dni. Moje wrażenia? Bardzo, bardzo pozytywne! Piękna jaśniutka starówka, bardzo ładne i fantastycznie utrzymane zoo. Deptak na wysokiej skarpie z widokiem na Wisłę. Naprawdę jest co oglądać :) Dzieciakom również…

  • Prywatne

    Wielkanoc

    Jakoś szybko umknęły te święta… Kilka migawek, zdominowanych absolutnie przez Majkę, która nadal garnie się przed obiektyw ;) Oglądając wpis z poprzedniego roku, który możecie zobaczyć TUTAJ, zobaczyłam jak mi dzieciaki przez ten czas urosły. Nieprawdopodobne… Podobnie jak to, że w zeszłym roku mieliśmy problem by odśnieżyć garaż…

  • Prywatne,  Restauracje

    Sielanka (Kozi Dwór)

    Kilka dni temu mieliśmy dzień dziecka. Program dnia pełen był zaplanowanych atrakcji – zawody konne, kino, lody, prezenty… Ale były też i atrakcje nieplanowane, takie jak karmienie kóz nieopodal stadniny, oraz odkrycie wyjątkowego miejsca na wypoczynek i „coś na ząb”. Mowa o „Kozim Dworze” w Gietrzwałdzie. Przejeżdżaliśmy tuż obok tyle razy, ale nigdy jakoś nie byliśmy w środku. Tym czasem jak miło nas to miejsce zaskoczyło! Pięknie urządzone, ze smakiem i ciepłem, atrakcje i specjalne menu dla dzieci (to dla nas – podróżujących z dziećmi ważne) – nawet Pan kelner miał takie podejście do dzieci, że normalnie szacuneczek ;) No i jedzonko oczywiście pyszne, z sezonową kartą, porcje takie, że…

  • Prywatne

    Dla każdego coś miłego {Wielkanoc}

    Święta, Święta i po Świętach jak to mawiają… Szybko minęło, pod znakiem rodzinnym, pod znakiem spokoju, czasu rozmów, oglądania książeczek i zlizywania lukru z babeczek :) Wiem, że te wspomnienia gdzieś się w głowach moich dzieciaczków zaszyją, jako taki fajny i ciepły kapitał na przyszłość… Ja zaprasza na kilka zdjęć – trochę stylizowanych i pozowanych, a trochę takich z naszego prawdziwego życia. Majka wyrasta na modelkę i już nie ucieka a wręcz GARNIE się przed obiektyw! Co więcej – sama chętnie łapie za mój aparat (że też udźwignęła!) i możecie tu zobaczyć dwa zdjęcia 100% jej autorstwa (ja + ja ze Stasiem).Zapraszam zatem i ostrzegam – wysoka zawartość cukru w…

  • Prywatne

    Serduszka babuni

    Kilka postów temu pokazywałam Wam moje świąteczne inspiracje. Dzisiaj pokaże jak samodzielnie wykonać piękne (a jednocześnie proste) ozdoby. Ja jestem zakochana w „starodawnych” wzorach i bieli. I takie będą moje dzisiejsze ozdoby. Po pierwsze pamiętajcie, że ma to być frajda – dla dzieci i dla Was. Nie wszystko musi być idealnie prosto. Dopuszczamy zachlapaną podłogę, ręce brudne po łokcie. Co ja dzisiaj zrobiłam z farbą to może lepiej opowiadać nie będę, choć ci co śledzą mnie na FB już wiedzą ;) Część pierwsza: Kupujemy, robimy, lub znajdujemy w domu drewniane kształty. Nadadzą się też jakieś okropne kolorystycznie ozdoby, które mieliście ochotę wyrzucić, ale leżą na dnie szafy. W zasadzie nawet…

  • Prywatne

    Idą Święta

    Jestem w trakcie sesji świątecznych i te przyspieszone nieco świąteczne przygotowania (wyciąganie koników na biegunach, gwaizdek, stroju Mikołaja) tak mnie natchnęło, że poczułam jakby Święta miały być tuż, tuż. Choć z drugiej strony został niecały miesiąc, a przygotowania są tak przyjemne, że w zasadzie nie widzę powodu, dla którego nie miałyby trwać od teraz aż do Świąt :) Chciałam Wam dzisiaj pokazać jak przygotowuję się na te cudowne dni. Chciałabym aby same robienie ozdób było miłe, rodzinne i stanowiło świetną zabawę dla mnie i dzieciaków. Dlatego już od jakiegoś czasu gromadzę kolorowe papiery, dodatki, ozdóbki, farbki i inne cudeńka. A przede wszystkim gromadzę POMYSŁY :) Ale o tym kiedy indziej,…

  • Prywatne

    Pięknie było…

    Coraz więcej szarych dni za oknem, na szczęście ogniście czerwone i złociście żółte liście poprawiają humor :) Niestety nawet one nie zmienią faktu, że moją ulubioną porą roku jest lato. A szczególnie takie gorące, upalne, słoneczne lato. I w ten sposób znowu powracam myślami (i zdjęciami) do wakacji :)Czyli część trzecia :)

  • Prywatne

    Moje miejsce na ziemi

    Dzisiaj pora na trochę prywaty. Ten post bierze udział w konkursie iWoman, „Moje miejsce na ziemi”. Portal dla KobietNa serioZdrowieFryzuryHoroskopSennik Moje miejsce to żadna wymarzona plaża (co ja bym tam robiła?),żadne luksusowe SPA, spanie do południa, urlopy bez końca, shoppingi w metropoliach…Moje miejsce to tu i teraz :) Moja rodzina, moja praca (którą jak wiecie kocham!), moje zaspane poranki z przytulasami od dzieci, moje zmęczone wieczory z odpisywaniem na maile, moje wzruszenia, radości, moje trzy kawy dziennie, głośna muzyka w samochodzie… Tak – jestem szczęśliwa :)Czego i Wam moi drodzy życzę!

  • Prywatne

    Przez różowe okulary

    Moje dzieci są niesamowite. Każde ma swoje wkręty, które mnie rozczulają okrutnie. Maja jest obecnie na etapie przebierania się w księżniczki, królewny, wróżki i panny młode. Generalnie musi być sukienka i dużo błyskotek ;) Przy każdej możliwej okazji wyciąga wszystkie swoje (i nie tylko swoje) akcesoria i obwiesza jak choinka. Tak też było na urodzinach u Majkowej przyjaciółki – Zuzi. Kilka kadrów – poniżej :)

  • Prywatne

    Nie ma to jak przerwa w biegu…

    W weekend byliśmy z moim szanownym małżonkiem, którego gorąco pozdrawiam, w SPA dr Ireny Eris na Dylewskich Wzgórzach. Sama pewnie nie wpadłabym na to, że można wyrwać się z miasta (bez dzieci!) i poświęcić troszkę czasu sobie samemu i sobie nawzajem. Nadarzyła się jednak nie lada okazja, a mianowicie wygrana w konkursie Dieta i Trening, organizowanym przez SPA wspólnie z miesięcznikiem ELLE. Moje wrażenia? Nie wiem od czego zacząć. Czy od tego, że cały kompleks położony jest w przepięknym miejscu, czy od tego że jest tam stadnina koni, rowery, korty, baseny (w tym jakuzzi na świeżym powietrzu), czy od opisania dań w Restauracji Oranżeria? Zacznę od końca :) Jestem zmęczona…

  • Prywatne

    Wakacje!

    Ależ było cudownie! Polecam każdemu (szczególnie w lato takie jak w tym roku) wygrzanie się w południowym słoneczku, spędzenie trochę czasu razem, bez żadnych obowiązków i problemów. Nic – tylko radość. Ale to lepiej niż słowa, opowiedzą oczywiście zdjęcia :)

  • Fotografia dziecięca,  Prywatne

    Wielkanoc, cz. 2

    Przyszła pora na pokazanie drugiej części zdjęć z naszych świątecznych przygotowań. Dziękujemy Wam bardzo za ogrom miłych komentarzy i ciepłe przyjęcie części pierwszej! Maja miała bardzo dużo radości z tego naszego weekendowego wspólnego pieczenia i z podziwem muszę powiedzieć, że upiekła babeczki i ciasto… w zasadzie sama! Ja niewiele pomagałam ;) Ot tylko pilnowałam przepisu, włożyłam i wyjęłam ciasta z piekarnika. A całą resztę zrobiła moja dzielna i nieodłączna pomocnica! Sami zobaczcie :) Cudne babeczki i ciasto powstały w foremkach z Home&You.

  • Fotografia dziecięca,  Prywatne

    Wielkanoc, cz. 1

      Czuję ciągle niedosyt wiosny, na którą już tak długo, długo czekam. W domu więc czynimy powolne przygotowania do Świąt, które wprawiają nas w doskonały humor! Radosne kolory, wspólne gotowanie, malowanie jajek (nie dotrwają do Wielkanocy, ale z kolorowej skorupki smakują dużo lepiej!) to świetny pomysł na weekendowe spędzanie czasu. Dzisiaj część pierwsza – malowanie jajek. Mam nadzieję, że wybaczycie mi ilość zdjęć i kolorowy zawrót głowy :*