• Podróże,  Restauracje

    Folwark Łękuk

    Czy trzeba zwariować aby jechać na kolację 200 km? Jeśli tak to połowa Włochów jest zwariowana! Pamiętam, że potrafili zabrać nas na najlepsze lody jedyne.. 80 km :) I były najlepsze rzecz jasna! Tym razem wsiadłam w samochód, odpaliłam podróżną playlistę i pojechałam do Folwarku Łękuk. Trochę się najeździłam kiedyś po tych okolicach, bo jako fotograf ślubny miałam okazję bywać w niejednym dworku, zajeździe i folwarku na Mazurach. Wraz z grupą blogerów mieliśmy testować nową kartę dań i wiecie co mnie zachęciło by się tam pojawić? Pytanie o to, jakie menu chciałabym wybrać – tradycyjne czy wegańskie! Och, jak mi się to spodobało, że jest to miejsce tak otwarte na…

  • Kulinarnie,  Podróże

    W sobotę w sadzie

    Ta opowieść powinna się zaczynać tak: „za siedmioma lasami..”  Sama nazwa tych spotkań zachęca do tego, żeby rzucić wszystko i biec do nich boso :) Wsiedliśmy więc w samochód, zapodaliśmy lokalizację googlemapsom i pojechaliśmy.  Kiedy dotarliśmy na miejsce, od progu (samochodu) przywitani zostaliśmy przez gospodynię Kolonii Mazurskiej – i ta domowa atmosfera była czymś wyróżniającym to spotkanie i to miejsce na tle innych tego typu.  Bo jak inaczej można się poczuć pośród rozstawionych w sadzie starych stołów z duszą, zastawionych słoiczkami z domowymi przetworami, o których po kolei opowiada nam Przewodnik-Gospodyni :) Nie pomylcie tego z ekotargami – choć kupicie tu ekologiczne wyroby. Ani z dniem otwartym, choć wszyscy są otwarci i…

  • Kulinarnie,  Podróże

    Czas na ser

    Uwielbiam Facebooka za kilka rzeczy – jedną z nich są wydarzenia i sposób w jaki FB mi o nich przypomina :) Eksportuję sobie je do kalendarza, a przed weekendem sprawdzam co ciekawego dzieje się w okolicy – dzięki temu nie omijają mnie takie fajne spotkania jak CZAS NA SER czyli festiwal serów farmerskich i tradycyjnych, który ma miejsce w ten weekend w Lidzbarku Warmińskim :) Wróciliśmy do domu z kilkoma pysznościami, które najbardziej podbiły nasze serca. Szkoda, że nie mogliśmy kupić wszystkich – ale kto to zje! No dobra, z naszą miłością do serów, pewnie dalibyśmy radę, ale wiecie.. kalorie :) Co wybraliśmy? Ser owczy i kozi z SERNICY DOLNOŚLĄSKIEJ…

  • Podróże,  Restauracje

    Kawkowo – relaks z duszą

    Jest takie miejsce, w którym możesz poczuć się nie jak gość, a jak domownik. Możesz poczuć gościnność i ciepło. Czas płynie wolniej, więc niezależnie, czy przybyłeś tu na warsztaty jogi (jak ja), czy po prostu odetchnąć pełną piersią, odnajdziesz swoje miejsce. Na czytanie książki w hamaku, picie kawy z kardamonem na tarasie, czy spacery po niebywale ciekawej okolicy. Kawkowo. Obiecałam podzielić się większą ilością zdjęć – oto i one. Jest nie tylko kulinarnie – chciałam Wam pokazać również jak piękne są okolice, jak gościnny jest Dom. Jeśli wpadnie Wam do głowy wybrać się tam na te wakacje – to mam raczej złą wiadomość – nie ma terminów na 2018 rok.…

  • Podróże,  Sesje

    Paryż w weekend

    Hmmm… Paryż w weekend? I to taki nie weekendowy tylko w środku tygodnia? I to w lutym? Czy to ma sens? Owszem, ma :) Bilety lotnicze za 80 zł w dwie strony (wizzair), tanie noclegi z airbnb i można całkiem fajnie spędzić czas :) To moja absolutnie subiektywna fotograficzna relacja. Nie jesteśmy typowymi turystami, bardziej bawi nas włóczenie się po mieście, niż oglądanie miejsc opisanych w przewodnikach. Śniadanie do łóżka i dzień można zacząć. Croisant we francuskim wydaniu rozpływa się w ustach i ma zapewne w sobie tyle samo masła, co puree ziemniaczane w wydaniu francuskim :) Swoją drogą to właśnie puree było moim największym odkryciem (trochę zabawne, ale nic…

  • Podróże

    Pałac w Pacółtowie

    Chciałam dzisiaj znów trochę prywaty Wam pokazać ;)  Jakiś czas temu postanowiliśmy wyskoczyć na kilka dni, oderwać się od pracy i obowiązków. Wybór miejsca nie był trudny, bo byłam wcześniej na sesji w tym miejscu – i zakochałam się :)  Pałac w Pacółtowie, bo o nim mowa, leży blisko s7, na trasie Warszawa-Gdańsk, pomiędzy Ostródą a Olsztynkiem.  Co mnie zauroczyło? Piękne miejsce, stadnina koni, wyborna kuchnia i klimat, który sprzyja odpoczynkowi :) Przez kilka dni odpoczęłam jak na naprawdę długim urlopie :) Spacery, zbieranie grzybów, kąpiel w basenie, sauna… żyć nie umierać :) Jeszcze tam wrócę. Obiecałam to sobie! Must have regionu! Można wejść nie tylko jako gość hotelowy, ponieważ…

  • Podróże,  Prywatne

    Płock

    Dzisiaj troszkę prywaty przemycę :) Moja praca ostatnio w dużej mierze polega na podróżowaniu w różne miejsca – czasami wracam ponownie w znane kąty, czasem jestem gdzieś pierwszy raz. Często – nad czym bardzo ubolewam – nie mam zbyt wiele czasu by pochodzić i nacieszyć oczy… Bywa jednak, jak tym właśnie razem, że planujemy sobie przy okazji mojej pracy, kilka spokojniejszych rodzinnych dni :) Tak więc kilka dni temu miałam przyjemność fotografować w Płocku, zatrzymaliśmy się więc tam na kilka dni. Moje wrażenia? Bardzo, bardzo pozytywne! Piękna jaśniutka starówka, bardzo ładne i fantastycznie utrzymane zoo. Deptak na wysokiej skarpie z widokiem na Wisłę. Naprawdę jest co oglądać :) Dzieciakom również…