Beza,  Prywatne

I tak trafił człowiek na psa

Mówią, że marzenia są do spełniania. Ja od dziecka marzyłam o psie. Od tak dawna, że wręcz zatarło się to w pamięci, bo ciągle słyszałam, że nie teraz, że kto będzie pilnował, że wyjazdy, że ciasne mieszkanie..

I właśnie teraz, kiedy moje dzieci są w wieku, gdy to ja śniłam o czworonożnym przyjacielu – spełniłam to marzenie :) Podjęliśmy decyzję, że w naszej rodzinie jest miejsce na jeszcze więcej miłości, jeszcze więcej bałaganu, i jeszcze więcej słodyczy :)

Szukałam wolnego szczeniaka, kiedy trafiłam na to słodkie stworzenie – a jej imię przekonało nas do reszty – słodka, biała – BEZA :)

Pojechaliśmy po naszego nowego członka rodziny aż na drugi koniec Polski – do hodowli Albadorja FCI.

Poznajcie Bezę :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *