Gdy za oknem mróz…

13.04.2012

… serca rozgrzewa miłość. Bo najlepiej się ogrzać, przytulając się do kogoś :)
Albo biegając z aparatami, hahah.

Dzisiaj chciałam pokazać Wam sesję „plenerową” Przemka i Asi, która nie odbyła się w plenerze a w przepięknym hotelu Dyplomat.
Niesamowita z nich para :) Jakieś 20 stopni mrozu za oknem, chyba bardziej na mnie zrobiło wrażenie niż na nich, bo gotowi byli pójść w plener!
Sesja ta była elementem warsztatów mentoringowych, na jakie przyjechała do mnie Gosia.
Chciałam z tego miejsca podziękować dyrekcji hotelu za udostępnienie nam przepięknych wnętrz.